Częstochowa
KOV 2
cały czas wiało w plecy z mocą 1-3, na ostatnich 50 km odcięło mnie, może dlatego, że zapomniałem o jedzeniu ;), po drodze wydoiłem 10l coli, więc później całą noc nie mogłem zasnąć, na noclegu zatrucie chemią z napojów, zatrucie nikotyną, potworne wrażenie głodu i chłodu, drgawki.
Tempo przelotu bardzo ładne, tak jakbym zapomniał o tym, że kolejnego dnia wracam ten sam dystans.
cały czas wiało w plecy z mocą 1-3, na ostatnich 50 km odcięło mnie, może dlatego, że zapomniałem o jedzeniu ;), po drodze wydoiłem 10l coli, więc później całą noc nie mogłem zasnąć, na noclegu zatrucie chemią z napojów, zatrucie nikotyną, potworne wrażenie głodu i chłodu, drgawki.
Tempo przelotu bardzo ładne, tak jakbym zapomniał o tym, że kolejnego dnia wracam ten sam dystans.
Dane wycieczki:
| Km: | 310.27 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 11:10 | km/h: | 27.79 |
| Pr. maks.: | 56.90 | Temperatura: | 24.0 | HRmax: | 163( 87%) | HRavg | 137( 73%) |
| Kalorie: | 9031kcal | Podjazdy: | 2000m | Rower: | Kros | ||
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!






